Strona 1 z 1

Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 02 lip 2010, 17:53
autor: SIMBA
Witam wszystkich :)
Uroczyście informuję, że obroniłem pracę na 5!!
Jestem bardzo zadowolony. Jest to druga praca o powerbockingu, jaka powstała w Polsce. Pierwsza była autorstwa lukassusa i dotyczyła wprowadzania nowego produktu na rynek. Moja dotyczy bardziej wpływu na zdrowie i samopoczucie człowieka.

http://rapidshare.com/files/404517744/_ ... 0.pdf.html

Zainteresowanych zapraszam do lektury, ja tymczasem idę skakać :).

Skaczące Pozdro!!

P.S. Praca posiada prawa autorskie i wykorzystanie jej fragmentów, bądź całości do jakichkolwiek celów jest zabronione bez konsultacji ze mną.

Re: Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 04 lip 2010, 11:26
autor: wyrwilas
Przeczytałem tą twoją pracę i powiem, że mnie tak do końca nie powaliła. Z drugiej strony łatwo krytykować, ale cóż.

Nie podobało mi się w niej to, że jest tak naprawdę w dużej części reklamą poweriserów, co jak zawadka pisał 3 lata temu to skakał na powerizer i nie miał za dużo do powiedzenia o poweriserach. Więc coś mi się tu nie podoba ( chyba, że się mylę)

po drugie nie jest wspomniane nic o negatywnych skutkach boków ( kontuzje upadki etc.). Wiem, że bardzo chcesz promować ten sport, ale o negatywnych skutkach wypadało by wspomnieć. Sam jestem tego dobrym przykładem, gdyż zmuszony jestem zrezygnować z tego sportu, gdyż moje pouszkadzane w wyniku kontuzji kolana odmawiają chęci do współpracy, trwale ograniczając zdolność ruchową

Tak więc reasumują uważam, że jest to bardzo dobra broszura reklamowa ;)

ale mimo wszystko gratuluje 5 :)

PS: nie otrzymałeś pisemnej zgody ode mnie na ukazanie mojego wizerunku na 1 fotce :P

Re: Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 04 lip 2010, 19:03
autor: Nelek
Wyrwilas, myślę, że musisz się o jakąś rekompensatę materialną zabiegać za wykorzystanie twojego wizerunku :P
Gratuluję piątki Simba ;)

Re: Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 04 lip 2010, 21:56
autor: Ryby
Ciekawa praca z perspektywy tych którzy nic o bockingu (dobrze napisałem?) nie wiedzą. Niemniej sam paru ciekawych rzeczy się dowiedziałem.
Fakt mnie też w oczy rzuciło się to, iż przy "aktywności ruchowej" nie napisałeś o kontuzjach - ale może tak na to zwracam uwagę bo bolą mnie plecy.
Gratuluję i samej pracy i piąteczki.
PS: Fajne wasze zdjęcia. to skrót myślowy- nie chce mi się rozpisywać.

Re: Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 04 lip 2010, 23:00
autor: SIMBA
O kontuzjach nie pisałem, bo nie było to celem pracy. Celem pracy było przedstawienie powerbockingu jako nowego sposobu rekreacji i opisanie jego korzyści na zdrowie i samopoczucie człowieka. Praktycznym celem jest z kolei zachęcenie odbiorcy do poznania tej dyscypliny. O kontuzjach nie pisałem, bo skupię się na tym bardziej podczas pracy magisterskiej, a także na badaniach wydolnościowych. Poza tym kontuzje w każdym sporcie się zdarzają i to żadna nowość. Gdybym miał pisać o kontuzjach to musiałbym to rozbić na czynniki pierwsze, cała fizyka, jak to działa, jakie mięśnie najbardziej obciąża i kiedy istnieje ryzyko przetrenowania i kontuzji. Z tego na dobrą sprawę to i praca doktorska mogłaby być, a nie licencjat. Tak profesjonalnej publikacji ludzie nie potrzebują. Ja osobiście żadnej kontuzji nie miałem, żebym nie mógł później skakać w ogóle, lub przerywać na bardzo długi czas. A kontuzje pojawiają się z: a) niewłaściwego użytkowania sprzętu w stosunku do swoich możliwości; b) braku rozgrzewki, co jest niestety najczęstsze. Wyrwilas może się wydawać, że to chwyt reklamowy dla tego co robi Lukassus i promocja poweriser. Jednak w Jego pracy ani razu nie padło słowo powerbocking, a często poweriser. Dużo o jego działaloności napisałem, bo rzeczywiście dużo w kierunku promocji w Polsce zrobił. Poza tym w dziale historia grzechem byłoby nie wspomnieć o polskim powerbockingu. Otwarcie nie promowałem ani Poweriser, ani 7LB. Co więcej, uważam, że dobrze zrobiłem, pisząc i pokazując produkty obydwu tych marek. Ktoś, kto zawsze myślał, że sport, to poweriser, po przeczytaniu pracy dowie się, że jednak się trochę mylił.
Łukasz skakał na powerizer, ale z poweriser od początku miał dużo wspólnego. Też się o tym dowiedziałem dopiero na drodze mailowej.
Niemniej cieszę się, że piszecie, co wam się nie podoba, będę wiedział, jak ulepszyć pracę magisterską :).

Re: Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 24 wrz 2010, 23:07
autor: Executor
Mógłbym dostać do przeczytania twoją pracę magisterską ?

Re: Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 25 wrz 2010, 00:56
autor: SIMBA
jasne ;)
http://rapidshare.com/files/421070003/_ ... w_2010.pdf
prosze bardzo :).

P.S. to jest praca licencjacka, magisterska za 2 lata ;p

Re: Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 25 wrz 2010, 21:21
autor: Executor
dzięki;)

Re: Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 25 wrz 2010, 21:53
autor: Noname
Czytalem i swietna praca i dobry temat :) Nie ma to jak pisac o czyms co sie lubi ;]

Re: Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 26 wrz 2010, 12:26
autor: SIMBA
dzięki :). Życzę cierpliwości w oczekiwaniu na magisterską :P

Re: Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 07 lut 2011, 22:44
autor: Diego
Gratuluje piąteczki, chętnie bym się zapoznał, jednak podane linki odmawiają współpracy, może jeszcze raz wrzucisz?

Re: Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 10 lut 2011, 04:58
autor: SIMBA
na zyczenie wysylam na maila ;p

Re: Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 10 cze 2012, 19:36
autor: myilo15
Chciałabym przeczytać gosia_kg@vp.pl :))

Re: Powerbocking jako alternatywna forma aktywności ruchowej

PostZamieszczono: 13 cze 2012, 01:41
autor: SIMBA
wytrzymaj jeszcze trochę a dostaniesz magisterkę ;p